środa, 9 grudnia 2009

a w czasach zdrowych zdarzyło się tak...




pif paf

autostrada rozczarowań...

poniedziałek, 30 listopada 2009

ill...

bum.
trafiona.
zatopiona.
a-psik!
a-ntybiotyk...

czwartek, 26 listopada 2009

na karmę dla kotów...

jak mawia Wujo B. - nadaję się jedynie na karmę dla kotów. choroba goni chorobę. niedawno zapalenia wszelkie mnie chwyciły, zwalczyłam, a tu znowu coś mnie za nos i gardło szarpie... paranoja... jak temu zapobiec?!

niedziela, 22 listopada 2009

Dzień Życzliwości w Browarze Mieszczańskim














wyjątkowo uroczy wieczór - z przyjaciółmi, Czerwiami, Janerką i Voo Voo...

poniedziałek, 16 listopada 2009

przeprowadzka Państwa Robertów









słoneczna, listopadowa sobota minęła Państwu Robertom na przeprowadzce... Nie byli sami. Każdy mięsień się naprężał. Każdy dał z siebie choć kropelkę :o] i kropelek nieco w siebie zapodał...

kolejny stulatek w rodzinie

13 listopada Stryj Józef skończył lat 100! kolejny w rodzinie, który przekroczył magiczną granicę :] z nami młodemi tak dobrze chyba już nie będzie... my nie z Lisowczyk w powiecie Zaleszczyki [Ukraina]

i jak podano w lokalnej prasie: "Byłemu ułanowi, weteranowi II wojny światowej a potem wieloletniemu kolejarzowi gratulacje przyszli złożyć nie tylko członkowie rodziny i sąsiedzi, ale również przedstawiciele wojewody opolskiego i marszałka województwa. List gratulacyjny przysłał też premier Donal Tusk."

ho ho.
dobrze, że prezydent się powstrzymał :P




środa, 11 listopada 2009

biało


Małe Ciche po pierzyną śniegu - jesień nie zawitała w Tatry tego roku

niedziela, 8 listopada 2009

tak rzecze Charles

"Si ocurre algo malo, bebes para olvidar, si ocurre algo bueno, bebes para celebrarlo, y si no pasa nada, bebes para que pase algo"

[Ch. Bukowski]

czyli:

"jak się dzieje co złego to pijemy by zapomnieć, jak co dobrego by to uczcić, a jak nic się nie dzieje to po to by coś się działo"

wg. Żuka po hiszpańsku lepiej to brzmi. może i racja :]

poniedziałek, 2 listopada 2009

urodziny Pana Flu - fot. fju






mimo zimnego poniedziałku goście jubilata zadziwili - przyjęcie niespodzianka udało się zacnie. od dmuchania balonów bolą poliki :]

jesień w Szczytnickim





wtorek, 27 października 2009

oY!

zepsuła czytnik karty...

niedziela, 25 października 2009

urodziny panny a. i małpie ogony z grYla


sobota, 17 października 2009

dawno, dawno temu...




wakacyjne (sprzed lat) - Pszczew i Przesieka

jesienny balkon




Jesień idzie

Raz staruszek, spacerując w lesie,
Ujrzał listek przywiędły i blady
I pomyślał: - Znowu idzie jesień,
Jesień idzie, nie ma na to rady!
I podreptał do chaty po dróżce,
I oznajmił, stanąwszy przed chatą,
Swojej żonie, tak samo staruszce:
- Jesień idzie, nie ma rady na to!
A staruszka zmartwiła się szczerze,
Zamachnęła rękami obiema:
- Musisz zacząć chodzić w pulowerze.
Jesień idzie, rady na to nie ma!
Może zrobić się chłodno już jutro
Lub pojutrze, a może za tydzień
Trzeba będzie wyjąć z kufra futro,
Nie ma rady. Jesień, jesień idzie!
A był sierpień. Pogoda prześliczna.
Wszystko w złocie trwało i w zieleni,
Prócz staruszków nikt chyba nie myślał
O mającej nastąpić jesieni.
Ale cóż, oni żyli najdłużej.
Mieli swoje staruszkowie zasady
I wiedzieli, że prędzej czy później
Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady.

[A. Waligórski]


czwartek, 15 października 2009

staroć


marsha z czerwoną głową

w czasie deszczu dzieci się nudzą...





kolacja Apsika

zdjęcia z Małego Cichego 14.10.09 od cioci mej




wtorek, 13 października 2009

uhu-ha zima zła

tydzień temu w górach było tak:



a dziś jest tak --> [klik]


poniedziałek, 12 października 2009

Kleksografia

wspomnienia z dzieciństwa..
Pan Kles... i piegi... i lekcja kleksografii - jak to mawiają teraz w stolYcy: "rarka!"

piątek, 9 października 2009

pociągająca...

- chcesz katar?
- nie!
- no, to masz.